Miesiąc: Czerwiec 2014

kawka!

Chodzi o piosenki z historią.
O ludzi, którzy budzą we mnie to, co najlepsze (subtelności, zdziwienie, ciekawość).
Żeby iść Marszałkowską z kurtką w ręku, rzucać skórką od banana do kosza i nie trafiać.
Mówić o książkach i właściwie o niczym więcej. Wiedzieć, że właściwie mówi się o świecie.
Kupować LnŚ z roku 1988, numer Borgesowski, 15 zł, Octavio Paz: lustro to koniec metafizyki. I jeszcze esej Virginii Woolf „O chorowaniu”. Łóżko. Łóżko jako źródło, przedmiot pośredni między ziemią a niebem.
Jeść truskawki prosto z Twojej ręki.

Reklamy