Miesiąc: Listopad 2011

224

Szukam sposobów, żeby o Tobie mówić.

Obce języki, rytmy nicujące.

Reklamy

223

Jestem tą dziewczyną, której można powiedzieć jesteś bardzo szczęśliwa, skoro nie musisz rozpakowywać walizki. Z którą chodzi się po mieście i trzeba na nią czekać, bo znalazła właśnie na fasadzie kamienicy coś, czemu koniecznie musi się przyjrzeć. Z którą śpiewa się Jesień, jesień, jesień w parku Świętokrzyskim i która wysyła MMSy z zebrą w kształcie klawiatury fortepianu i która w środku rozmowy pyta: a co właściwie jest przeciwieństwem rysy? Neony, neony, odrapane budynki zamalowane w dziwne kształty.

Która wracając do akademika ostatni raz drogą od Pomnika rozgląda się uważnie i słucha jeszcze uważniej. Bo każde miejsce to jakaś historia, nawet, jeśli zmyślona.

Która jest uzależniona od pewnych rodzajów smutku.

Której tak dobrze jest ze sobą, kiedy może się dzielić.