033

Dziewczyna Programisty jest winowajczynią tych zmian. weszłam do niej na bloga, od zimno, i patrzę, a tam taki szablon! aż kliknęłam w link i umarłam z zachwytu.

nie, nie stałam się nagle apostołką afiszowania się z uczuciem (nadal w sumie nie wiem, jak się z nim afiszuje, powiedzenie mojej siostry, że prędzej dam się zabić, niż się przyznam do posiadania uczuć, nic nie straciło na swej aktualności), misiaczkowania etc., jestem od tego dalsza, niż zazwyczaj, ale wzrusza mnie ten pierwiastek, pióro mnie wzrusza, piękne jest to zdjęcie. o jego symbolice, wykwitłej niczym fraktal na mój prywatny użytek, mogłabym opowiadać kilometrami tekstu. tylko po co?

tymczasem: z pracą stoję w miejscu, ubyło 2/3 czekolady, została 1/3. nadal nie wiem, co zjeść na obiad, nadal cisza i spokój w mieszkaniu, chleb się skończył, Ewa się wprowadza, muszę wypełnić PIT-37 (dorosłość, phi).

jest 14.44. to nie wróży dobrze.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s