Quijote

Wciąż jestem dla siebie dobrym tematem.

Troche zielonego, więcej rudego, piegi, mnóstwo piegów i (ponoć) śliczny uśmiech. Możesz mnie zabrać na kawę po północy i siedzieć ze mną nad Wisłą do rana z winem, dwoma winami, trzecią butelką. Lecę na intelekt, intelekt mnie onieśmiela. Pasjami gotuję dla przyjaciół. Bywam nierozgarnięta, wiecznie mam bałagan, wielbię porządek i tabelki.

Żyć przychodzi mi z pewnym trudem, ale się staram.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s