W życiu każdej szesnastolatki, świeżo upieczonej licealistki, zbuntowanej młodej panny, musi nadejść czas na zakochanie się w Gutku, facecie o kiepskiej ksywce, z zakolami, źle ubranym, co kompletnie nic nie znaczy, za to śpiewającym o prostych, ważnych rzeczach głosem, który mi robi, robi, robi spokój w duszy.
Jestem tą nastolatką.
