O trzeciej nad ranem mówisz mi dobranoc, ja przecinam na trzy ostatni pasek kwitka z biblioteki i wrzucam to konfetti do kubka, w którym było kakao z cynamonem, gorące było trzy godziny temu.
Mam wspaniały materiał do rozmyślań. Będą mi się śniły predatory, kanapki z serem, studio koncertowe im. A. Osieckiej i szkocka, i to, jak bardzo jestem zdumiona. O.